zapraszam na pogaduszki

w dawnej kuchni

stół karnawałowy - chrust, tort daktylowy

Internet, półki księgarskie wypełnione są książkami kucharskimi. Na moim blogu kilka razy próbowałam zaprezentować swoje przepisy, ale nie jest to moja najmocniejsza strona - pieczenie i gotowanie, a jednak. W ciągu najbliższych tygodni przygotujcie się na wpisy kulinarne. Przyczyn jest kilka. Pierwsza to taka, że znalazłam stary zeszyt, mojej cioci-babci, chyba stuletni pełen przepisów galicyjskiej kuchni. Druga to taka, że poznałam w Wilii Decjusza bardzo kompetentną osobę, Bożenę Gutowską, która z ochotą i ze mną wspólnie przepisy te będzie testować, komentować i przysposabiać do podniebienia współczesnego i współczesnych umiejętności naszych in spe odbiorców.

Pomysł jest taki,  że każdy przepis zrealizujemy dokładnie tak jak jest przedstawiony w zeszycie. Podamy sposób wykonania, ilości otrzymanego produktu i modyfikację składników, która obniży kaloryczność wyrobu, ale nie naruszy smaku.

Wypiekom będzie patronować ze zdjęcia moja babcia. To ta druga od prawej. Ktoś podpisał Stara, ale co to za starość, gdy się ma 16 lat.

emasepia1.jpg

Zaczynamy od faworków. Zaskakują konsystencją. Nie kruszą się, można je przechowywać wiele dni. Są smażone tradycyjnie na smalcu, ale zaręczam nie poczujecie smaku tłuszczu.

funt=0,454 kg, ale można też przyjąć 0,5 kg

kuchnia4 009_blogcz.jpg

do malcu można zamiast groszków dobrze jest wrzucić kilka grubych krążków surowego ziemniaka. Wałkować trzeba cieniutko. Mniej więcej na grubość tęższego naleśnika. Przed wałkowaniem dobrze połączyć ciasto na stolnicy. Można je ubić wałkiem jak dywan na trzepaku. Ważne aby pamiętać o occie lub rumie, bo inaczej ciasto będzie chłonąć tłuszcz. Przy smażeniu uważać na kolor. Ma być złocisty inaczej chrust może stracić smak.

IMG_8152daktyle.jpg

Ten przepis dla osób, które lubią słodycze wschodu i nie boją się kaloryczności bezy.

kuchnia4 002_blogcz.jpgNasze wykonanie zredukowałyśmy do 6 białek, więc cukru było około 340g, daktyli 170g i 3/4 szklanki migdałów. Migdałów nie roztłuc na miazgę. Zostawić konkretne kawałki. Rozpieką się w piekarniku pod bezą. Temperatura pieca powinna być między 150-160 stopni. Piec około 40 minut, ale sprawdzać pod koniec pieczenia.

IMG_8142daktyle.jpgIMG_8158daktyle.jpg