zapraszam na pogaduszki

w dawnej kuchni

Imieniny tradycyjnie - tort orzechowy

IMG_8384orzechowy.jpg
Tym razem całe pieczenie wzięła na siebie Bożena, więc jestem bezstronną degustatorką. Ciasto wspaniałe delikatne, puszyste. Tort był ogromny, bo też i okazja słuszna. Spotkanie klubowe w Wilii Decjusza. Kilkanaście wytrawnych pań domu i jeden pan tortem się zachwyciło. Tort był imieninowy - Bożeny wszak w tym tygodniu w kalendarzu. Wszystkiego najlepszego Bożeno - twoje wypieki niebo w gębie. Poniżej uwagi autorki tortu.
 
kuchnia4 002tor_torz.jpgIMG_8394orzechowy.jpg
 W opisie  tortu orzechowego mamy : 1/2 funta cukru mączki utrzeć z  6 żółtkami całą godzinę
- musiałam zmienić / podwoiłam porcje /  na:
12 żółtek utrzeć z drobnym cukrem / 540 gram /
12 białek ubić na sztywna pianę

obie masy delikatnie wymieszać -  dodając 540 g startych orzechów włoskich , sok wyciśniety z połowy cytryny
tortownicę / średnica 28 cm /  wysmarowałam smalcem i posypałam tarta bułką
do piekarnika w temperaturze 180 stopni na godzinę
 
ta ilość ciasta w takiej tortownicy pozwala na pokrojenie tortu na 3 blaty / po upieczeniu i wystudzeniu

masa : 2 kostki masła utrzec z 350 g cukru pudru, jednym jajkiem i naparem kawy zmielonej razem z fusami
napar robimy z 6 łyżeczek kawy zalewając je wrzątkiem - tyle tylko ile zabierze, żeby nie było za dużo wody
napar musi być zimny
jak masa będzie już gładka dodajemy kieliszek spirytusu i smarujemy blaty ciasta

odstawiamy w chłodne miejsce

Oczywiście jest to bardzo klasyczna masa maślana. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić nieco lżejszą, ale to już nie będzie to samo. Tort przestanie być tortem naszych babek.

IMG_8390orzechowy.jpg