zapraszam na pogaduszki

325 lat od Odsieczy Wiedeńskiej

Króciutko i informacyjnie, kto w Krakowie jest, a jeszcze się nie zorientował, niech nie przegapi Pana Daniela Olbrychskiego na Błoniach jak tryumfowawał będzie w zastępstwie nieżyjącego króla Jana Sobieskiego i dziękczynnie paradował z okazji wielkiego zwycięstwa pod Wiedniem. Tyle lat minęło i ciągle za przedmurze chrześcijaństwa robimy, teraz to już obustronnie, bo i przed laicyzacją z drugiej strony zasłaniać tradycją się musimy. Ponieważ wielką tradycjonalistką jestem więc trzymam kciuki za powodzenie patriotycznej parady i za porozumienie między krajami, które kiedyś Rzeczpospolitą Obojga Narodów stanowiły. Ludzie ludziska, przecież to myśmy byli prekursorami Wielkiej Wspólnej Europy, tylko coś po drodze "schrzaniliśmy". Vive la Pologne.