zapraszam na pogaduszki

Archiwum: grudzień 2007

szopkapapier.jpg

temat z zaświatów

    Biblia jest dla mnie księgą bardzo mądrą, ponadczasową i poddającą się aktualizacji w interpretowaniu. Nie powiem, że rozczytuję się w niej, niestety nie. Może kiedyś do tego dorosnę. Wiele lat temu uświadomiono mi, że nauczanie Pana Jezusa przez przypowieści było zgodne z kulturą intelektualną Żydów, z ich psychiką. Każda opowieść biblijna jest wprawdzie bardzo dobrze osadzona w realiach ó... czytaj dalej

komentarze: 3

powtórka z rozrywki

Kilka razy zwierzałam się na tym blogu z mojego studiowania n UJ. Świetne. Nie patrzę do metryki, nie spoglądam w lustro, udaję że Pan Bóg łaskawie odpuści jeszcze kilka kuponów na życie. Gdy byłam uczennicą, potem młodą studentką wydawało mi się prawie naturalne, że nauczyciele i profesorowie mają władzę w zakresie oceniania. Wtedy nikt się nie przejmował kryteriami. Panowały niemal feudalne z... czytaj dalej

dziecko rodziców czy państwa?

Do morza atramentu i lawiny uderzeń w klawiaturę dodaję i swoje 3 grosze. Refleksję spowodowało wejście w życie odpisanie od podatku pewnej, nie tak małej kwoty, na wychowanie dziecka. Tak się patrzę i patrzę na tę sumę i słyszę  jazgot obdarowanych, że zbyt mało, nieproporcjonalnie do środków itd, itp... Tak będzie. Ale popatrzmy. Można za tę sumę wysłać dziecko na obóz zimowy i jeszcze go dou... czytaj dalej

komentarze: 3
louvre2.jpg

uzależnienie od nauki

 Trochę zaniedbałam zaglądanie do zaprzyjaźnionych miejsc, a to przez egoistyczną chęć doskonalenia warsztatu multimedialnego. Ostatecznie to mój zawód i muszę iść z duchem czasu, a tu ilość wiedzy rośnie wykładniczo. To chyba dlatego MEN wycofał się z logarytmów i funkcji wykładniczej, żeby nie stresować kolejnych pokoleń, gdy zatrzymają się na funkcji liniowej to będą spać spokojnie, tyle tyl... czytaj dalej

komentarze: 3
szopkanotredame.jpg

Świątecznie i nastrojowo

  W okresie Świąt wszyscy staramy się mówić ludzkim głosem. Nie będę i ja moich gości stresować problemami wagi państwowej. Trochę nawiązując do przeżyć ostatnich dni, czyli wyprawy do Francji mam ochotę na taką małą przewrotność. Mamy tyle pięknych szopek w Krakowie łącznie z kilkusetletnimi przechowywanymi z pietyzmem od pokoleń (proszę zajrzeć na Poselską do kościoła Klarysek), że tym razem ... czytaj dalej

komentarze: 12
snieg1.jpg

pierwsze przykazanie: Nie obrażaj

Czas goni przed świętami, bo to bardzo ważny okres dla nas Polaków i oby tak zostało przez następne pokolenia. Jak pisałam pierwszą dekadę grudnia spędziliśmy we Francji. Tam też widać ruch przedświąteczny i uważam, że wszyscy komersanci powinni składać wota wdzięczności katolikom za istnienie i kultywowanie Świąt Bożego Narodzenia. Wielka nostalgia za tym co my mamy za darmo - śniegiem widoczn... czytaj dalej

komentarze: 5
kwiaty_baun.jpg

łut szęścia i zbieg okoliczności

Wiele lat temu byliśmy z mężem na kooperacji w Algierii. Nie należymy obydwoje do osób zbyt przebojowych i pewnie na kooperację anglojęzyczną nie załapalibyśmy się, bo tam trzeba było dobrze opłacić się Polserwisowi. Jak plotki głoszą pierwsze trzy pensje trzeba było oddać urzędnikom, a co trzeba było dać, aby wogóle dostać angaż do tego nikt się nie przyznawał. W Algierii potrzeba było wykłado... czytaj dalej

komentarze: 4