zapraszam na pogaduszki

Archiwum: lipiec 2007

parkwodny291.jpg

współczesne pałace

    Między dzielnicą NH i tzw Śródmieściem przez wiele lat rozciągał się duży obszar ziemi niezabudowanej mieszkaniówką (nie lubię tego słowa, ale niech będzie). Były to od strony Czyżyn i Mistrzejowic bezładne składowiska, fabryki domów, nieużytki. Teraz ten teren bez zaszłości historycznej w sensie cennych zabytków, czy to mieszkaniowych, czy to przemysłowych, jest zabudowywany bardzo przyzwo... czytaj dalej

komentarze: 4
wszyscysw294.jpg

lubię błyskotki

Nie mogłam się oprzeć, aby nie pokazać rozświetlonego Placu Wszystkich Świętych wzbogaconego o masywne i wyjątkowo gustowne ławy. Teraz tylko renowacja wszystkich kamienic dookoła i kolejny salon Krakowa otwarty    czytaj dalej

komentarze: 3
kopula_anna4.jpg

anioły

Anioły budzą bardzo dużo uczuć pozytywnych i dogłębnej analizy ich pojawienia się w świadomości ludzkiej nie będę tu przedstawiała, a to z braku kompetencji, a to z prostej przyczyny, że mierzi mnie odczytywanie przedziwnych często prowokujących i obrazoburczych komentarzy w najbardziej poczytnych portalach. Moderatorami w tych portalach (ot przewrotne określenie cenzury) są często osoby, które... czytaj dalej

komentarze: 4
gim2_1.jpg

krakowskie hogwarty

przemieszczając się ulicą Studencką uległam pokusie sfotografowania zwieńczenia budynku na rogu Studenckiej i Loretańskiej. Data zbudowania widoczna na fasadzie. To szkoła podstawowa nr 13, obecnie również bardzo dobre Gim nr 2. W piątek zaliczyłam wielce pozytywnie kolejny film o Harrym Potterze, więc skojarzenia były bardzo nachalne. Wszystkie szkoły zbudowane w Krakowie na przełomie wieku XI... czytaj dalej

komentarze: 5
herbciarniawe.jpg

czarowne miejsca

 tu też będzie o Krakowie, a jakże. Postanowiłam co jakiś czas zdawać relacje z miejsc, które przypadkowo lub tradycyjnie odwiedzam w celach kulinarnych i towarzyskich. Zacznę od przypadkowo odkrytej herbaciarni przy ulicy Studenckiej. W przyziemiu, albo jak kto woli w suterynie pięknie zaaranżowano przestronne wnętrze. Właścicielom obiecałam, że zamieszczę tylko kilka zdjęć, aby  pozostawić mg... czytaj dalej

komentarze: 7
klaryskimury1.jpg

renowacje

Kraków dnia dzisiejszego zmienia się tak dynamicznie, że można spacer po nim porównać do quizu "Znajdź dwadzieścia szczegółów". Podczas krotkiego pobytu w mieście w połowie lipca biegłam plantami od strony ul. Westerplatte. Kilka szybkich ujęć zamieszczam w tekście bloga, bo niestety galerie  ładują się otępnie długo i przy średnim internecie 512kb/sek trzeba mieć dużo samozaparcia, aby przejrz... czytaj dalej

komentarze: 2
jurgowbegonie.jpg

wakacyjne klimaty

notka poprzednia wzięła się z nadmiaru filozofowania nad materią ogólnoludzką, a tu każdy dzieli się na blogu swoimi przeżyciami wakacyjnymi. Egzotyczne otoczenie, nieznane kontynenty lub zakątki kraju naszego pięknego też, są przedmiotem wynurzeń blogowiczów i blogowiczek lub wg tradycji polskiej blogowiczek i blogowiczów. A ja tak skromnie zanurzyłam się tradycyjnie w przepięknym Jurgowie, kt... czytaj dalej

komentarze: 1

lojalność i egoizm

zastanawiam się, czy należy łączyć te dwa typy zachowań, a jednak kusi. Kusi tak samo jak przewrotnie naiwna analiza odwiecznego przykazania miłości: "kochaj bliźniego swego jak siebie samego". Jak siebie samego, czyli mamy tu odniesienie względne w miejsce bezwzględnego wzorca. Wobec tego jak bliźniego ma kochać ten, który miłości w sobie nie ma, miłości nie zaznał i nigdy na nią się nie  natk... czytaj dalej

komentarze: 1

dziedziczenie mózgu

bardzo dużo mówi się o DNA, wydaje się, że znaleziono bezbłędny sposób na identyfikowanie przodków i potomków, ale w tym genetycznym uporządkowaniu na plan dalszy odsunęła się osobowość człowieka, a o niej stanowi struktura mózgu. Mój wywód jest z kategorii obserwacji laika, bo przecież ani nie jestem psychologiem, ani neurologiem. Wiedzy tych pierwszych raczej się boję, z drugimi mam nadzieję ... czytaj dalej

komentarze: 13

gdzie spojrzysz tam uczelnia

biegając w ubiegłym tygodniu na wykłady i laboratorium nie mogłam oprzeć się fotografowaniem w locie budynków uczelnianych. Może to obecne miejsce zamieszkania sprawiło, że każde spotkanie z architekturą śródmieścia fascynuje mnie. Na pewno nie bez wpływu pozostaje tu syndrom kaczki i to co było moją codziennością w młodości wydaje mi się nieobiektywnie piękne. Wiele budynków jest tak wspaniale... czytaj dalej

komentarze: 1