zapraszam na pogaduszki

Archiwum: wrzesień 2007

ksiega1.jpg

świat się zmienia

  Znowu wrócił  do mnie dyżurny temat, poprawne wyrażanie się w języku polskim, a to przy okazji użycia sformułowania "pisze w gazecie", "jest napisane w gazecie". Może to świętokradztwo wchodzenie w kompetencje szacownego gremium Rady Języka Polskiego, ale jako osoba niepokorna chciałam dorzucić vox populi do dyskusji. Wydaje mi się, że na miarę mojego małopolskiego ukorzenienia i bazy łaciny ... czytaj dalej

komentarze: 2

szczepionka na psychologię

Przypatrywałam się jednemu z wykładów, zresztą bardzo interesującemu i pewnie będącemu owocem długich,  wnikliwych i rzetelnych experymetów, a traktującemu o  "konstruktywnej negatywnej informacji zwrotnej" i doznałam olśnienia. Po pierwsze przepis na taką konstruktywną negatywną informację zwrotną nie jest uniwersalny, bo adresaci są różnorodni i niektórych tzw kanapkowa konstrukcja uwag negat... czytaj dalej

komentarze: 5

Dewiant

Media próbowały wzniecić wielkie oburzenie na żargon jakim posługiwali się w prywatnych rozmowach panowie Krauze i Kaczmarek. Nie zrobiło to na naszym społeczeństwie, aż takiego wrażenia jak się tego spodziewały. Salony u nas dopiero wschodzą, a na tych co wzeszły  raczej żargon niż język literacki,  więc kto miał się podniecać grypserą, poza tym to były najbardziej prywatne rozmowy, więc panow... czytaj dalej

komentarze: 4

intelektualne bałaganiarstwo

Blogowanie bardzo odpowiada mojej bałaganiarskiej naturze. Nieraz moi rozmówcy zarzucają mi, że przeskakuję z tematu na temat i nie bardzo mogą śledzić moje wywody. To  również jest widoczne w notkach, które produkuję. Cecha trochę, a czasem bardzo kłopotliwa. Jeszcze nie skończę jednej sprawy, a już mam ochotę poruszyć następną. Takie łapanie zająca. Na szcęście blog to nie praca habilitacyjna... czytaj dalej

komentarze: 2
wygibus.jpg

obsesja

dawno, dawno temu, gdy nie otarłam się jeszcze o psychologię, ale  już się otarłam o katechizm czułam się taka jednostkowa, niepowtarzalna. Tylko ja, zielona łąka, niebieskie niebo i w kosmosie z sokolim  ojcowskim okiem Pan Bóg. Opiekuńczy, pomocny. Niestety z biegiem lat między Pana Boga i mnie wkradł się psycholog. Osoba może nie opiekuńcza, ale też obdarzona sokolim okiem, która mnie wnikli... czytaj dalej

komentarze: 1

małolatek

Po tprzydługiej patriotycznej poprzedniej notce czas na coś lżejszego. Niestety czuję wielki przymus skomentowania dwóch form, które zdobywają swoje obywatelstwo w naszym języku. Po pierwsze, tu najpierw zacytuję informację zredagowaną na WP - "Zginął przebywający w jednym z domków 79-letni mieszkaniec Olsztyna................ Kierowcą tira był 46-latek, który jechał ze Szczytna do Olsztyna". P... czytaj dalej

komentarze: 1
ciemno1c.jpg

Katyń

 O Katyniu słyszałam już wtedy, gdy nie byłam jeszcze w stanie zrozumieć biegu historii. Wbrew temu co głoszono oficjalnie, wszyscy, których dotknęła tragedia Katyńska wiedzieli kto jest jej sprawcą. Tragedia powojenna Polaków, polegała między innymi na tym, że nas upokorzono warunkami pokoju zawartego w Jałcie. Czerpano pełnymi garściami z naszego patriotyzmu na każdym froncie, po czym rzucono... czytaj dalej

komentarze: 1
andrzej2.jpg

coś osobistego

 Wracałam sobie cała happy ze spotkania metodycznego w Nowodworku. Spotkanie owocne, zawsze ładuję na podobnych swoje intelektualne akumulatory, bo panią metodyk mamy przednią i mądrą i wielce kulturalną i co mnie bardzo ujmuje taką krakowską w najlepszym tego słowa znaczeniu. Po spotkaniu zahaczyłam jeszcze o ul. Poselską i wpadłam do kościoła św Piotra i Pawła, bo cały był rozświetlony i głos... czytaj dalej

komentarze: 10

słowo na niedzielę

Kiedy zakładałam  bloga miałam wielką ochotę wykorzystać tę formę publikacji do przekazania moich refleksji na temat kolejnych ewangelii odczytywanych w kościele w czasie niedzielnej mszy świętej. Podziwiam ponadczasowe przesłanie ewangeliczne i niesamowitą zdolność jaką  posiada do poruszania problemów, które nurtują ludzi przesuwających się epok. Nieraz stoję sobie w kościele, słucham ewangel... czytaj dalej

komentarze: 2

kara dla posłów

uważam, że powinniśmy się domagać, my wyborcy, my obywatele, aby opublikowano nam listę obecności posłow i senatorów na obradach Sejmu i Senatu. Ci którzy przekroczyli miarę przyzwoitości powinni być przez nas ignorowani na listach wyborczych. Wyczytałam w Gazecie Wyborczej, że za pracę personelu pomocniczego, telefony, przygotowanie sal nikt szkołom nie da ani grosza. Przepraszam bardzo, jeżel... czytaj dalej

komentarze: 1